Biblia nie jest regulaminem instytucji. Jest zapisem poszukiwań Boga przez ludzi, którzy często byli tak samo zagubieni lub skrzywdzeni jak my. Ten kurs jest dla Ciebie — bez egzaminów, bez jedynie słusznych odpowiedzi.
Wiele osób, które doświadczyły krzywdy w Kościele, boi się otwierać Biblię. Boją się, że znowu znajdą tam werset, który je potępi. Albo że źle go zrozumieją. Albo że potrzebują do tego kogoś "upoważnionego", kto powie im, co dana stronica "naprawdę znaczy".
Ten kurs jest po to, żeby oddać Ci książkę z powrotem.
„Jeżeli Go rozumiesz — albo obejmujesz umysłem — to nie jest Bóg.”
Św. Augustyn, KazaniaJeśli ktoś próbował zamknąć Boga w przepisach, groźbach lub strukturach władzy — stworzył bożka na swój obraz. Prawdziwy Bóg zawsze wykracza poza ludzkie systemy. Główna teza tego kursu jest prosta: Bóg nie jest tożsamy z ludźmi, którzy krzywdzili w Jego imieniu.
Kochasz Jezusa, ale boisz się Kościoła. Czujesz duchową duszność. Włóczysz się po parafiach i wszędzie napotykasz ten sam zamknięty krąg.
Ktoś użył Biblii przeciwko Tobie — jako argumentu, żeby Cię zawstydzić, wykluczyć lub uciszyć. I chcesz odzyskać ten tekst dla siebie.
Odszedłeś lub odeszłaś od instytucji, ale nie odszedłeś od Boga. Szukasz przestrzeni, w której pytania i gniew są dozwolone.
Jesteś wierzący/a, ale intelektualnie uczciwy/a — nie chcesz wierzyć żeby nie myśleć. Chcesz obu naraz.
Masz przyjaciela lub bliskiego, który odszedł po zranieniu, i chcesz go zrozumieć — albo zaoferować mu coś więcej niż "wiedz, że się modlę".
Po prostu chcesz czytać Biblię — mądrze, uczciwie, bez fundamentalizmu i bez odkładania różańca. Szukasz narzędzi do samodzielnego myślenia.
Ten kurs nie ma egzaminów, nie ma jedynie słusznych odpowiedzi, nie ma "autoryzowanej interpretacji". To zaproszenie do dialogu — z tekstem, z historią i ze sobą samym.
Kurs prowadzi od odczarowania obrazu Boga — przez konkretną wiedzę biblijno-historyczną — do znalezienia własnej, suwerennej duchowości. Każda lekcja zawiera myśl filozofa lub teologa, rozważanie biblijne i pytanie do refleksji.
Zdejmujemy maski, które nałożyła na Boga instytucja
Odzyskanie autonomii w spotkaniu z Pismem
Pozwolenie na gniew, żal i skargę wobec Boga
Jezus kontra instytucja — wtedy i dziś
Odczarowanie Pawła i odbudowanie ciała jako świętego
Prorocy, Apokalipsa i prawo do wiary na własnych zasadach
Każda lekcja kończy się pytaniem do refleksji — nie testem sprawdzającym wiedzę. Proponujemy cztery kroki, które pozwalają czytać tekst tak, by słyszeć siebie — a nie "głos nadzorcy".
Przeczytaj fragment raz. Nie szukaj od razu "głębszego znaczenia". Pozwól, żeby słowa brzmiały.
Wróć do fragmentu. Które słowo lub zdanie "zatrzymuje" Twoją uwagę? Nie oceniaj dlaczego — po prostu zostań przy nim.
Co chciałbyś powiedzieć w związku z tym słowem? Może to będzie dziękczynienie. Może gniew. Może tylko cisza.
Odpuść tekst. Siedz przez chwilę z tym, co zostało. To nie czas na analizowanie — to czas na bycie.
Nie musisz zaczynać od Modułu I. Zacznij od tematu, który najbardziej Cię przyciąga.
Biblia nie ma obowiązkowej kolejności.
Chcesz dostać każdą nową lekcję prosto na skrzynkę? Zapisz się na newsletter →